Jak to powstało

Nie ma przypadkowych spotkań w Twoim życiu. Każdy napotkany człowiek jest albo lekcją, albo sprawdzianem, albo prezentem.

Witam ! Cześć ! Czołem ! Siema! Dzień dobry !

     Z pewnością zwróciliście uwagę na różnorodność form powitania. To oznacza, że kierujemy naszą stronę, ofertę i propozycję do wszystkich, których przyciągnął ten tytuł. Słowem, niezależnie od wieku, płci, miejsca zamieszkania, a nawet narodowości i niezależnie od posługiwania się w życiu codziennym językiem polskim (tym literackim lub gwarą), albo językiem mniejszości narodowych zamieszkujących nasz kraj, czy też językiem goszczących w Polsce obcokrajowców oraz tych mieszkających poza granicami Polski, nasza oferta jest skierowana do całej tej rzeszy chętnych i zainteresowanych, którzy zwrócili na nas uwagę.

     Zapewne zastanawialiście się niejednokrotnie nad tym, że każdego dnia przemieszczamy się w różne miejsca i mijamy mnóstwo różnych ludzi. Czasem powracamy do miejsc już poznanych i dobrze znanych, innym razem trafiamy do miejsc zupełnie nowych. Niezależnie od tego, czy jest tak czy inaczej, bywa że po tych przestrzeniach poruszamy się intuicyjnie, i nie zawsze zgodnie z założeniami. W konsekwencji, gdyby ktoś nas zapytał o te miejsca, jesteśmy w stanie (choć nie zawsze) uchwycić jakiś charakterystyczny szczegół (i o nim opowiedzieć), ale niekoniecznie umieć je nazwać (ulice, place, skrzyżowania, przystanki itp., itd.), potrafimy również drogą dedukcji przypomnieć sobie mniej więcej, która mogła być wtedy godzina lub przynajmniej dzień tygodnia. Również rozmaicie reagujemy na mijanych ludzi. Jedni skupiają naszą uwagę swym ubiorem, urodą, sposobem poruszania się, jakimś zabawnym „chochlikiem” w oku i innymi cechami (które wyróżniają ich z tłumu - czasem tylko dla nas, a czasem dla wielu oglądających się za nimi).

     Inni, z którymi się mijamy, nie mają magicznej mocy oddziaływania na nas, elektryzowania nas, sprawiania, że przysłowiowa iskra przeskakuje. O takich często mówimy, że są dla nas obojętni, przezroczyści (a więc niewidzialni).

     Ważni zaczynają być dla nas ci, którzy wywarli owe pierwsze wrażenie niespodziewane i zaskakujące nas samych. Podziwiamy ich przez chwilę jak koneser dzieło sztuki, albo chcemy więcej – poznać, spróbować potwierdzić moc pierwszego wrażenia. Jak to uczynić?

     Mijaną osobę można po prostu wdzięcznie zaczepić (jeśli nie brakuje nam odwagi i pomysłu). Gorzej jest wtedy, gdy np. jedziemy środkiem komunikacji miejskiej i dostrzegamy intrygującą postać (zwłaszcza płci przeciwnej) na przystanku, albo w mijanym właśnie drugim autobusie lub nawet kiedy zatrzymujemy się na światłach (siedząc w samochodzie) dostrzegamy osobę, która zwróciła naszą uwagę. Wariantów owych sytuacji i potrzeb może być znacznie więcej, a dotyczyć mogą wielu spraw z codziennego życia (pomocy poszkodowanym w wypadku komunikacyjnym, znalezienia/ zgubienia kluczy, dokumentów itp.)

     Koniecznie zapoznajcie się z regulaminem oraz z zakładką „Jak to działa”... Powodzenia!!!